JAK MOTYWOWAĆ SIĘ DO ĆWICZEŃ?






Już niedługo, już niebawem zbliża się Nowy Rok, a co to może oznaczać?: Nic innego jak kolejne postanowienia noworoczne, które zazwyczaj dotyczą naszej wagi.
To jak? Ile razy już próbowałaś  schudnąć?
Zaczynałaś i bardzo szybko się poddawałaś?:
-od 3 do 5 razy, a może więcej? 
Skąd ja to znam, tez wiele razy przez to przechodziłam , ale dzisiaj chce Ci pokazać pewien sposób, który mam nadzieje wykorzystasz i pomoże Ci on spełnić to upragnione postanowienie noworoczne, a co najlepsze wytrwać w nim.

Krok 1: 
-Zacznij małymi krokami: wybierz sobie cel: najprostszy. Nie stawiaj przed sobą skrajności,  bo szybko się zniechęcisz.

Krok 2:
-Wypisz na kartce  to co chciałabyś zmienić i powieś w zasięgu twojego wzroku, a gdy będziesz do tego wracać, to stopniowo zauważysz zmiany, co będzie  skutkowało dalszą motywacją.

Krok 3: 
-Rozpisz  plan treningowy i dodaj do niego kartkę z drugiego kroku, (jeżeli chcesz,  zawsze możesz skorzystać z usług trenerów personalnych, co owszem  wiąże się z kosztami, jednak jest to  przydatne lub spróbuj z jakimś małym 30 - dniowym wyzwaniem, np:  z Mel B, która jest dobra na początek.

Krok 4: 
-Ćwicz wtedy kiedy masz na to ochotę i czas: Nie zmuszaj  się i nie kładź na siebie presji, bo to nie będzie wróżyło niczego dobrego. Ze swojego doświadczenia  wiem, że jeżeli ćwiczysz gdy naprawdę tego chcesz to od razu inaczej zaczynasz do tego podchodzić, ale pamiętaj minimum 3 razy w tygodniu - to wystarczająca ilość tygodniowo.

Krok 5:
-Pamiętaj by przy tym zdrowo się odżywiać, (nie mowie tu o dietach, bo kto lubi się katować. zacznij myśleć, że po prostu chcesz dbać o siebie i zdrowo się odżywiać). Zdrowo czyli jak?: 
-Nie obżeraj się!
-Jedz 5 razy dziennie, co 2-3 godziny, a zobaczysz, że nie będziesz głodna. Twój organizm z czasem sam się przyzwyczaj i nie będziesz musiała pilnować
czasu z zegarkiem w ręku, (uwierzcie wiem jaka to presja)
-Unikaj tuczących rzeczy, ale gdy masz na coś ochotę to nie powstrzymuj się.
Zjedz to , ale po prostu w mniejszej ilości lub po prostu zastąp to czymś co da Ci więcej  składników odżywczych, (nie możesz popaść w depresję tylko dlatego, że jednego dnia zjadłaś kawałek pizzy, której nie powinnaś - NIE MYŚL TAK!, przecież każdemu należy się coś od życia). 
Jednak gdy wiesz , że będziesz miała ogromne wyrzuty sumienia. To postaraj się zastąpić to daniem, po którym nie będziesz miała wyrzutów sumienia, a które da Ci więcej składników odżywczych i tez może być smaczne- UWIERZ TAK TEŻ SIĘ DA! 

Krok 6: 
-Dobrze mamy już plan działania, teraz pewnie 
zapytasz. Co jeżeli entuzjazm  i motywacja, która tak szybko przyszła, również w ten sam szybki sposób odejdzie?- już spieszę z wyjaśnieniami,  gdy masz już przedstawiony plan działania, teraz zostaje nam kwestia wytrwania  w nim, ale pomyśl sobie jak wiele możesz zrobić dla samej siebie. Jeżeli Ci tylko na tym zależy.
Mam nadzieje, ze w tych 6 krokach chociaż trochę  zmotywowałam Cie do działania lecz pamiętaj- NIC NA SIŁĘ!.

Trzymajcie się ciepło - do następnego ☺


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

HOT BODY by EWA CHODAKOWSKA

MY FIRST PHOTO SESSION IN A REAL PHOTO STUDIO

HOLIKA HOLIKA+ KONKURS